mBlog

INFO

Biznes i praca

​Jak transport kontenerów morskich zmieniał się w ostatnich 20 latach?

​Jak transport kontenerów morskich zmieniał się w ostatnich 20 latach?

W ciągu ostatnich 20 lat w transporcie morskim zmieniły się zarówno statki i porty, jak i sposób planowania przewozu, obieg dokumentów oraz oczekiwania klientów. Dziś liczy się sprawna organizacja całego procesu, szybki przepływ informacji i umiejętność reagowania na zmiany, które pojawiają się na każdym etapie dostawy.

​Transport kontenerów kiedyś i dziś – co się zmieniło?

Jeszcze około 20 lat temu transport kontenerów był mniej przejrzysty niż dziś. Kontakt między uczestnikami przewozu odbywał się głównie przez telefon, faks i e-mail, jednak istotne dokumenty funkcjonowały w dużej mierze w obiegu papierowym. Sam czas przewozu na wielu trasach morskich nie różnił się aż tak bardzo od obecnego, większym problemem był natomiast ograniczony dostęp do bieżących informacji. Klient wiedział, że kontener został nadany, a na kolejne wiadomości trzeba było poczekać. Dziś transport kontenerów daje znacznie większą kontrolę nad całym procesem i pozwala lepiej planować każdy etap dostawy.

Największa zmiana dotyczy cyfryzacji. W ostatnich latach branża mocno przyspieszyła w obszarze elektronicznego obiegu danych, monitorowania przesyłek i standaryzacji dokumentów. Coraz większe znaczenie mają też rozwiązania, które ograniczają papierowy obieg listów przewozowych i dokumentów handlowych. Transport kontenerów stał się usługą dużo bardziej zintegrowaną, obejmującą odcinek morski oraz dowóz lądowy, formalności celne i koordynację przeładunku.

Zmianie uległa też skala operacji. Statki są większe, porty pracują pod presją rosnących wolumenów, a terminale coraz mocniej stawiają na automatyzację i precyzyjne zarządzanie ruchem. Obecnie trzeba sprawnie odebrać jednostkę, zarezerwować okno czasowe, dostarczyć ją do odbiorcy i dopilnować terminowego zwrotu. Ważne są więc dostęp do trasy morskiej, ale też dobra organizacja odwozu z portów w Polsce i Europie, tj. Hamburg, Rotterdam, Bremerhaven, Antwerpia czy terminale na Pomorzu Zachodnim.

Zmieniły się również oczekiwania klientów. Kiedyś liczyła się przede wszystkim cena i termin. Dziś równie ważne są elastyczność, szybka reakcja na zmiany oraz możliwość obsługi różnych typów jednostek i ładunków. Rynek wymusił więc większą specjalizację. Dziś liczy się to, czy operator potrafi przejąć odpowiedzialność za cały odcinek od terminala do miejsca rozładunku końcowego.

​Co wpłynęło na zmiany w transporcie kontenerów?

Na zmianę sposobu pracy wpłynęły wydarzenia, które zachwiały światowym handlem. Pandemia, zatory w portach, napięcia geopolityczne oraz problemy na głównych szlakach pokazały, że transport kontenerów musi być odporny na zakłócenia. Firmy zaczęły dokładniej planować zapasy, terminy i alternatywne trasy.

Równolegle rosła presja regulacyjna związana z emisjami i paliwami żeglugowymi. To oznacza wyższe wymagania wobec całego sektora, także po stronie transportu lądowego. Po 20 latach widać, że transport stał się elementem złożonego systemu, w którym liczą się czas, informacja, zgodność z procedurami i sprawna organizacja na każdym etapie drogi (zapraszamy: transport kontenerów Szczecin).

Udostępnij

O autorze

Na tym profilu publikuję tylko artykuły sponsorowane