Po stłuczce parkingowej lub kolizji najpierw sprawdź, czy nikomu nic się nie stało. Następnie zabezpiecz miejsce, zrób zdjęcia i zbierz dane uczestników. Jeśli nikt nie został ranny, a kierowcy zgadzają się co do przebiegu zdarzenia, zwykle wystarczy wspólne oświadczenie. Szkodę możesz później zgłosić z OC sprawcy, własnego AC lub – w określonych sytuacjach – w ramach bezpośredniej likwidacji szkody.
Naprawę auta warto zacząć od dokładnych oględzin i przygotowania kosztorysu. Nawet niewielkie uderzenie może uszkodzić nie tylko lakier, lecz także mocowania zderzaka, belkę wzmacniającą, reflektor, czujniki parkowania, zawieszenie albo układ chłodzenia. Części tych usterek nie widać na parkingu. Wychodzą na jaw dopiero po rozebraniu uszkodzonego elementu.
Co zrobić bezpośrednio po stłuczce lub kolizji?
1. Sprawdź, czy nikt nie został ranny
Najpierw upewnij się, że kierowcy, pasażerowie i inne osoby nie potrzebują pomocy. Jeśli ktoś jest ranny, skarży się na ból lub zawroty głowy albo jego zachowanie budzi niepokój, zadzwoń pod numer 112.
W takiej sytuacji nie przestawiaj samochodów i nie usuwaj śladów zdarzenia. Możesz to zrobić tylko wtedy, gdy jest to konieczne, aby uratować życie, udzielić pomocy lub zapobiec kolejnemu zagrożeniu.
Jeśli nikt nie ucierpiał, zdarzenie traktuje się potocznie jako kolizję. Samochody blokujące ruch można bezpiecznie przestawić. Najpierw zrób jednak zdjęcia pokazujące ich położenie na drodze.
2. Zabezpiecz miejsce zdarzenia
Włącz światła awaryjne i załóż kamizelkę odblaskową. Jeśli sytuacja tego wymaga, ustaw również trójkąt ostrzegawczy, aby inni kierowcy odpowiednio wcześnie zauważyli przeszkodę.
Nie stój między uszkodzonymi samochodami ani na torze jazdy innych pojazdów. Na ruchliwej drodze najważniejsze jest bezpieczeństwo. Rysy i wgniecenia możesz obejrzeć chwilę później, gdy znajdziesz się w bezpiecznym miejscu.
3. Zrób zdjęcia uszkodzeń i całego miejsca
Same zbliżenia zarysowanego zderzaka nie wystarczą. Zrób też szersze zdjęcia, na których widać:
-
położenie samochodów względem siebie,
-
układ drogi lub miejsc parkingowych,
-
znaki i oznakowanie poziome,
-
numery rejestracyjne pojazdów,
-
uszkodzenia obu samochodów,
-
rozbite części, ślady hamowania lub płyny na jezdni,
-
pogodę i widoczność w chwili zdarzenia.
Rozejrzyj się również za kamerami monitoringu. Zapisz, gdzie się znajdują, i jak najszybciej poproś zarządcę obiektu o zabezpieczenie nagrania. W wielu miejscach zapis jest przechowywany tylko przez kilka lub kilkanaście dni.
4. Zbierz dane uczestników i świadków
Zapisz imiona i nazwiska kierowców, ich dane kontaktowe, numery rejestracyjne samochodów oraz nazwę ubezpieczyciela sprawcy. Jeśli kierowca ma pod ręką numer polisy OC, również warto go zanotować. Samochód może należeć do firmy albo innej osoby, dlatego sprawdź też dane właściciela.
Świadek kolizji może pomóc, gdy kierowcy inaczej opisują jej przebieg. Poproś więc taką osobę o numer telefonu. Ważność OC sprawdzisz w bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Potrzebujesz numeru rejestracyjnego lub numeru VIN oraz daty zdarzenia.
Kiedy wystarczy oświadczenie, a kiedy wezwać policję?
Przy kolizji bez osób rannych nie zawsze trzeba wzywać policję. Jeśli uczestnicy zgadzają się co do tego, jak doszło do zdarzenia i kto za nie odpowiada, mogą wspólnie spisać oświadczenie.
W dokumencie powinny znaleźć się:
-
data, godzina i dokładne miejsce zdarzenia,
-
dane kierowców i właścicieli pojazdów,
-
marki, modele i numery rejestracyjne samochodów,
-
informacje o ubezpieczeniu OC,
-
krótki opis przebiegu kolizji,
-
lista widocznych uszkodzeń,
-
czytelny szkic sytuacyjny,
-
dane świadków,
-
podpisy uczestników.
Opis musi być konkretny. Zdanie „doszło do stłuczki” niewiele wyjaśnia. Lepiej podać, jaki manewr wykonywał każdy z kierowców i w którym momencie samochody się zderzyły.
Policję warto lub trzeba wezwać, gdy:
-
ktoś został ranny albo źle się czuje,
-
istnieje podejrzenie, że kierowca jest pod wpływem alkoholu lub innych substancji,
-
uczestnicy nie zgadzają się co do przebiegu zdarzenia,
-
kierowca nie chce podać swoich danych,
-
sprawca próbuje odjechać,
-
istnieje podejrzenie braku uprawnień, kradzieży pojazdu lub innego przestępstwa,
-
została uszkodzona infrastruktura drogowa albo cudze mienie,
-
samochody stwarzają poważne zagrożenie dla ruchu.
Obecność patrolu nie zwalnia z robienia własnej dokumentacji. Zdjęcia i dane świadków nadal mogą się przydać podczas likwidacji szkody.
Co zrobić, gdy samochód uszkodzono na parkingu, a sprawcy nie ma?
Zacznij od sfotografowania auta, uszkodzeń i najbliższego otoczenia. Sprawdź, czy sprawca nie zostawił wiadomości za wycieraczką. Zapytaj też ochronę, zarządcę parkingu lub właściciela obiektu o monitoring.
Jeśli sprawca odjechał bez pozostawienia danych, zgłoś zdarzenie policji. Podaj orientacyjny czas, w którym samochód mógł zostać uszkodzony, i wskaż miejsca z kamerami. Nie zacieraj śladów ani nie zaczynaj naprawy przed zrobieniem zdjęć.
Nie udało się ustalić sprawcy? Uszkodzenie samego samochodu najczęściej można wtedy rozliczyć z własnego autocasco, jeśli polisa obejmuje takie zdarzenia. Sprawdź jej warunki, udział własny i możliwy wpływ szkody na przyszłą składkę. UFG nie wypłaca automatycznie odszkodowania za każdą szkodę parkingową spowodowaną przez nieznanego kierowcę. Przy szkodach obejmujących wyłącznie mienie przepisy ograniczają taką możliwość.
Jak zgłosić szkodę do ubezpieczyciela?
Gdy wiadomo, kto spowodował kolizję, zgłoś szkodę do jego ubezpieczyciela. W części przypadków możesz skorzystać z bezpośredniej likwidacji szkody i załatwić sprawę we własnym towarzystwie ubezpieczeniowym. Ta opcja zależy między innymi od rodzaju zdarzenia oraz od tego, czy oba zakłady ubezpieczeń działają w danym systemie.
Możesz też zgłosić szkodę z własnego AC. Terminy, sposób rozliczenia i zasady naprawy znajdziesz w ogólnych warunkach ubezpieczenia.
Przed zgłoszeniem przygotuj:
-
oświadczenie sprawcy lub notatkę policyjną,
-
zdjęcia z miejsca zdarzenia,
-
dane samochodów i uczestników,
-
numer polisy sprawcy,
-
dane właściciela uszkodzonego auta,
-
numer rachunku, jeśli wybierasz wypłatę odszkodowania,
-
adres miejsca, w którym rzeczoznawca może obejrzeć samochód.
Po zgłoszeniu otrzymasz numer szkody. Zachowaj go razem z korespondencją, kosztorysami, fakturami i rachunkami za dodatkowe wydatki, na przykład holowanie lub zabezpieczenie pojazdu.
Czy uszkodzonym autem można dalej jechać?
Mała rysa zwykle nie uniemożliwia dalszej jazdy. Sam wygląd samochodu nie mówi jednak wszystkiego o jego stanie technicznym. Nie ruszaj w dalszą drogę, jeśli:
-
wycieka płyn chłodniczy, olej, paliwo lub płyn hamulcowy,
-
koło stoi pod nietypowym kątem albo ociera o nadkole,
-
luźna część może odpaść podczas jazdy,
-
nie działają wymagane światła,
-
kierownica lub hamulce pracują inaczej niż przed kolizją,
-
maska, drzwi lub klapa bagażnika nie zamykają się prawidłowo,
-
świecą się kontrolki poduszek powietrznych, hamulców lub innych systemów bezpieczeństwa,
-
pęknięta szyba ogranicza widoczność.
Masz wątpliwości? Wezwij pomoc drogową i przewieź auto do warsztatu. Jazda uszkodzonym samochodem może pogłębić awarię. Ubezpieczyciel może też zakwestionować pokrycie kosztów usterek, które powstały już po zdarzeniu.
Jak wygląda organizacja naprawy samochodu po kolizji?
Oględziny i wstępna ocena szkody
Na początku rzeczoznawca ocenia widoczne uszkodzenia, części przeznaczone do naprawy lub wymiany oraz przewidywany czas pracy. Oględziny mogą odbyć się w warsztacie albo zdalnie na podstawie przesłanych zdjęć.
Pierwsza ocena nie zawsze pokazuje całą szkodę. Po zdjęciu zderzaka, lampy, osłon czy elementów tapicerki mogą ujawnić się pęknięte mocowania, uszkodzone przewody, czujniki, belki wzmacniające lub części konstrukcyjne.
Kosztorys naprawy
W kosztorysie powinny znaleźć się części, materiały lakiernicze, liczba roboczogodzin i technologia naprawy odpowiednia dla danego samochodu. Na końcową kwotę wpływają także stawka warsztatu, rodzaj zastosowanych części, zakres lakierowania oraz potrzeba wykonania pomiarów lub kalibracji.
Po rozebraniu auta mechanik może odkryć kolejne uszkodzenia. Wtedy robi zdjęcia i wysyła ubezpieczycielowi dodatkowy kosztorys. Pierwszej wyceny nie należy więc traktować jako ostatecznej.
Wybór warsztatu i zakres usługi
Dobry serwis powinien mieć doświadczenie w pracach blacharskich i lakierniczych, dokumentowaniu ukrytych uszkodzeń oraz uzgadnianiu dodatkowych kosztów z ubezpieczycielem. Kompleksowe naprawy powypadkowe mogą obejmować oględziny, kontakt z towarzystwem ubezpieczeniowym, naprawę nadwozia, lakierowanie, wymianę podzespołów i końcową kontrolę auta.
Przed zostawieniem samochodu zapytaj:
-
jaki będzie przewidywany zakres prac,
-
które części trzeba wymienić,
-
jak warsztat rozliczy naprawę,
-
kto będzie kontaktował się z ubezpieczycielem,
-
w jaki sposób zostaną zgłoszone uszkodzenia odkryte po demontażu,
-
czy auto będzie wymagało diagnostyki komputerowej albo kalibracji systemów.
Prace blacharskie i lakiernicze
Blacharz może wyprostować uszkodzony element lub wymienić go na nowy. Naprawia też punkty mocowania, zabezpiecza metal przed korozją i w razie potrzeby kontroluje geometrię nadwozia. Przy mocniejszych uderzeniach trzeba zmierzyć punkty bazowe karoserii.
Lakiernik przygotowuje powierzchnię, dobiera kolor, nakłada kolejne warstwy i je suszy. Czasami lakieruje również fragment sąsiedniego elementu. Takie cieniowanie pomaga uniknąć widocznej różnicy między nową a starą powłoką.
Naprawy mechaniczne, elektronika i systemy bezpieczeństwa
Siła uderzenia może uszkodzić zawieszenie, układ kierowniczy, chłodzenie, klimatyzację, wydech lub instalację elektryczną. W nowszym aucie warsztat powinien sprawdzić również czujniki parkowania, kamery, radary i systemy ADAS.
Po wymianie szyby, zderzaka, reflektora, czujnika albo części zawieszenia może być potrzebna kalibracja. Samo usunięcie błędu z komputera nie oznacza jeszcze, że system działa prawidłowo.
Kontrola po naprawie
Przed wydaniem auta warsztat powinien sprawdzić spasowanie części, światła, zamki, elektronikę, czujniki i wszystkie naprawiane układy. Przy większej szkodzie potrzebne mogą być także diagnostyka komputerowa, kontrola geometrii kół, kalibracja systemów oraz jazda próbna.
Podczas odbioru poproś o fakturę lub wykaz wykonanych prac, dokumentację kosztorysową i informację o gwarancji. Obejrzyj samochód przy dobrym świetle. Sprawdź też, czy drzwi, maska i klapa bagażnika otwierają się bez oporu.
Na czym polega bezgotówkowa naprawa samochodu?
Przy naprawie bezgotówkowej warsztat rozlicza uzgodnione koszty bezpośrednio z ubezpieczycielem. Poszkodowany nie dostaje odszkodowania na konto i zwykle nie musi najpierw płacić za całą usługę z własnych pieniędzy.
Serwis może poprosić klienta o upoważnienie do kontaktu z ubezpieczycielem, odbierania dokumentów i uzgadniania kosztorysu. Czasami potrzebna jest również cesja wierzytelności. Przeczytaj dokumenty przed podpisaniem. Szczególnie ważne jest ustalenie, kto pokryje różnicę między fakturą warsztatu a kwotą zaakceptowaną przez ubezpieczyciela.
Naprawa bezgotówkowa nie zawsze oznacza całkowity brak wydatków. Dopłata może być potrzebna, gdy:
-
część prac nie ma związku ze zgłoszoną szkodą,
-
właściciel zamówi dodatkowe usługi,
-
polisa AC przewiduje udział własny,
-
wybrane części lub prace wykraczają poza uzgodniony zakres,
-
warsztat i ubezpieczyciel nie zgadzają się w sprawie technologii naprawy, części albo stawki za pracę.
Przed oddaniem auta przeczytaj zlecenie naprawy, upoważnienie i ewentualną cesję. Warsztat powinien uprzedzić Cię o możliwej dopłacie, zanim rozpocznie prace, których ubezpieczyciel nie zaakceptował.
Najważniejsze wnioski
-
Najpierw sprawdź stan uczestników i zabezpiecz miejsce zdarzenia.
-
Jeśli ktoś został ranny lub istnieje podejrzenie przestępstwa, zadzwoń pod numer 112.
-
Przy kolizji bez rannych zrób zdjęcia, zbierz dane i spisz dokładne oświadczenie.
-
Nie oceniaj szkody tylko na podstawie wyglądu lakieru lub zderzaka.
-
Zgłoś zdarzenie przed naprawą i ustal sposób przeprowadzenia oględzin.
-
Wybierz warsztat, który naprawia blachę, lakier, mechanikę i elektronikę oraz dokumentuje dodatkowe uszkodzenia.
-
Przed naprawą bezgotówkową sprawdź, kto zapłaci za prace niezaakceptowane przez ubezpieczyciela.
-
Przy odbiorze auta poproś o dokumentację i sprawdź działanie naprawianych systemów.