mBlog

INFO

Zdrowie

Krwawiące dziąsła przy szczotkowaniu – kiedy warto zgłosić się do stomatologa?

Krwawiące dziąsła przy szczotkowaniu – kiedy warto zgłosić się do stomatologa?

Krwawiące dziąsła przy szczotkowaniu mogą wynikać ze zbyt mocnego nacisku, niewłaściwej techniki mycia albo stanu zapalnego spowodowanego nagromadzeniem płytki bakteryjnej. Jednorazowe krwawienie nie musi oznaczać choroby przyzębia. Jeśli jednak problem regularnie wraca, nie warto go ignorować. Do stomatologa należy zgłosić się zwłaszcza wtedy, gdy dziąsła są zaczerwienione, obrzęknięte lub cofają się, a także gdy pojawia się nadwrażliwość odsłoniętych szyjek, nieprzyjemny zapach z ust albo ruchomość zębów. Samo krwawienie nie wystarczy do postawienia diagnozy – potrzebne jest badanie jamy ustnej.

Krew na szczoteczce lub w umywalce często sprawia, że zaczynamy omijać bolesne miejsce podczas mycia. To zrozumiałe, ale zwykle nie pomaga. Jeśli przyczyną jest płytka bakteryjna i stan zapalny dziąseł, niedokładne czyszczenie może tylko nasilić problem.

Nie każde krwawienie oznacza też zapalenie przyzębia, potocznie nazywane paradontozą. Liczy się to, jak często pojawia się objaw, jak wyglądają dziąsła i czy w jamie ustnej widać płytkę lub kamień. Znaczenie mają również przyjmowane leki, choroby przewlekłe oraz wynik badania stomatologicznego.

Dlaczego dziąsła krwawią podczas szczotkowania?

Zdrowe dziąsła zwykle nie krwawią podczas delikatnego i prawidłowego szczotkowania. Niewielka ilość krwi może się jednak pojawić po mechanicznym podrażnieniu, na przykład przy używaniu szczoteczki ze zbyt twardym włosiem albo zbyt mocnym dociskaniu jej do dziąseł.

Możliwe przyczyny krwawienia to:

  • zbyt mocne szczotkowanie zębów;
  • gwałtowne lub nieprawidłowe używanie nici dentystycznej;
  • powrót do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych po dłuższej przerwie;
  • płytka bakteryjna zalegająca przy linii dziąseł;
  • kamień nazębny;
  • źle dopasowana proteza, aparat lub inny element drażniący tkanki;
  • zmiany hormonalne, na przykład podczas ciąży;
  • palenie tytoniu;
  • niektóre leki, w tym preparaty wpływające na krzepnięcie krwi;
  • rzadziej choroby ogólne lub niedobory, które wymagają diagnostyki lekarskiej.

Nie wolno samodzielnie odstawiać leków przeciwkrzepliwych ani innych preparatów przepisanych przez lekarza. Jeśli krwawienie zaczęło się po rozpoczęciu leczenia, trzeba powiedzieć o nim stomatologowi oraz lekarzowi prowadzącemu.

Czy krwawienie zawsze oznacza paradontozę?

Nie. Samo krwawienie nie wystarcza do rozpoznania choroby przyzębia. Może być skutkiem zwykłego podrażnienia, ale czasem jest pierwszym sygnałem zapalenia dziąseł.

Zapalenie dziąseł obejmuje głównie powierzchowne tkanki otaczające zęby. Gdy zostanie wcześnie rozpoznane, a jego przyczyna usunięta, zmiany mogą się cofnąć. Zapalenie przyzębia sięga głębiej i dotyczy struktur, które utrzymują zęby, w tym kości. Z czasem może prowadzić do powstania kieszonek przyzębnych, zaniku kości i rozchwiania zębów.

Nie da się odróżnić tych problemów wyłącznie na podstawie ilości krwi widocznej na szczoteczce. Potrzebne jest badanie stomatologiczne, a czasem również pomiar kieszonek przyzębnych i wykonanie zdjęć rentgenowskich.

Jakie objawy powinny zwrócić szczególną uwagę?

Ważne jest nie tylko samo krwawienie. Trzeba też zwrócić uwagę na wygląd dziąseł i inne zmiany w jamie ustnej.

Do niepokojących objawów należą:

  • zaczerwienione i obrzęknięte dziąsła;
  • ból lub tkliwość podczas dotykania dziąseł i jedzenia;
  • krwawienie, które wraca podczas szczotkowania, nitkowania lub gryzienia twardych produktów;
  • samoistne krwawienie bez widocznego urazu;
  • cofanie się dziąseł i wrażenie, że zęby stały się dłuższe;
  • nadwrażliwość odsłoniętych szyjek zębowych;
  • utrzymujący się nieprzyjemny zapach lub smak w ustach;
  • ropna wydzielina przy dziąśle;
  • nowe szpary między zębami albo zmiana ich położenia;
  • ból podczas nagryzania;
  • ruchomość zębów.

Cofające się dziąsła nie zawsze oznaczają zapalenie przyzębia. Przyczyną może być też zbyt mocne szczotkowanie, nieprawidłowe położenie zęba lub naturalnie cienkie dziąsło. Powód takich zmian powinien ocenić stomatolog.

Kiedy warto umówić wizytę u stomatologa?

Warto zaplanować wizytę, jeśli krwawienie:

  • utrzymuje się przez kilka dni mimo delikatnego i dokładnego mycia zębów;
  • pojawia się w kilku miejscach;
  • występuje prawie przy każdym szczotkowaniu;
  • łączy się z bólem, obrzękiem, cofnięciem dziąseł lub nadwrażliwością;
  • towarzyszy mu nieprzyjemny zapach z ust;
  • pojawiło się razem z ruchomością lub zmianą ustawienia zębów.

Regularne kontrole są szczególnie ważne u osób palących, chorujących na cukrzycę, przyjmujących leki wpływające na krzepnięcie krwi lub mających już rozpoznane problemy z przyzębiem. W takich sytuacjach stomatolog może zalecić częstsze wizyty.

Kiedy potrzebna jest pilniejsza konsultacja?

Obfite albo samoistne krwawienie, którego nie można łatwo zatrzymać, wymaga szybszego kontaktu ze stomatologiem lub lekarzem. Nie należy też zwlekać, jeśli razem z nim pojawiają się częste siniaki, krwawienia z nosa, wyraźne osłabienie albo inne niepokojące objawy.

Pilnej pomocy wymagają również narastający obrzęk twarzy lub szyi, gorączka z objawami infekcji w jamie ustnej oraz trudności w połykaniu lub oddychaniu.

Co można zrobić samodzielnie przed wizytą?

Dokładna higiena pomaga usuwać płytkę bakteryjną, ale nie zastąpi badania, jeśli krwawienie stale powraca.

W domu warto:

  • myć zęby dwa razy dziennie pastą z fluorem;
  • używać szczoteczki z miękkim lub średnim włosiem, zależnie od zaleceń stomatologa;
  • delikatnie prowadzić włosie przy linii dziąseł i nie szorować ich z dużą siłą;
  • codziennie czyścić przestrzenie międzyzębowe nicią lub odpowiednio dobranymi szczoteczkami międzyzębowymi;
  • czyścić język;
  • dokładnie myć ruchome protezy i aparaty;
  • sprawdzać, w których miejscach pojawia się krew i jak długo utrzymuje się problem;
  • zrezygnować z palenia tytoniu.

Nie należy przestawać myć krwawiących okolic, jeśli nie doszło do wyraźnego urazu. Trzeba jednak robić to łagodnie. Silne preparaty odkażające, domowe mieszanki i długotrwałe używanie płynów z chlorheksydyną nie zastąpią badania. Takie środki mają konkretne zastosowania i najlepiej używać ich zgodnie z zaleceniem stomatologa.

Dlaczego domowa higiena nie zawsze wystarcza?

Szczoteczka, nić i szczoteczki międzyzębowe pomagają usuwać miękką płytkę bakteryjną. Nie poradzą sobie jednak ze zmineralizowanym kamieniem nazębnym, szczególnie gdy znajduje się on pod dziąsłami.

Jeśli krwawienie wynika ze zbyt mocnego szczotkowania, poprawa techniki może rozwiązać problem. Inaczej wygląda sytuacja, gdy powstały kieszonki przyzębne albo doszło do zmian w tkankach podtrzymujących zęby. Wtedy potrzebne jest leczenie dobrane do wyniku badania.

Brak bólu nie oznacza, że wszystko jest w porządku. Choroby przyzębia mogą przez długi czas rozwijać się bez silnych dolegliwości. Właśnie dlatego kontrole są potrzebne także osobom, które nie odczuwają wyraźnego dyskomfortu.

Jak wygląda diagnostyka krwawiących dziąseł?

Na początku stomatolog pyta, od kiedy występuje krwawienie i jak często się pojawia. Może też zapytać o sposób mycia zębów, palenie tytoniu, choroby przewlekłe oraz przyjmowane leki. Następnie ogląda zęby, dziąsła, błonę śluzową, protezy i aparaty.

W zależności od sytuacji może również:

  • ocenić ilość płytki i kamienia nazębnego;
  • sprawdzić, które miejsca krwawią;
  • zmierzyć głębokość kieszonek wokół zębów;
  • ocenić stopień cofnięcia dziąseł;
  • sprawdzić ruchomość zębów i sposób ich kontaktowania się podczas zagryzania;
  • zlecić zdjęcia rentgenowskie, aby ocenić stan kości;
  • skierować pacjenta na dodatkowe badania lub konsultację, jeśli stan jamy ustnej nie wyjaśnia nasilonego krwawienia.

Nie każdy potrzebuje takiego samego zakresu badań. Przy krótkotrwałym podrażnieniu może wystarczyć zwykła kontrola i poprawienie techniki szczotkowania. Podejrzenie choroby przyzębia wymaga już dokładniejszego badania periodontologicznego.

Co może obejmować postępowanie po rozpoznaniu problemu?

Dalsze postępowanie zależy od przyczyny i stopnia zaawansowania zmian. Znaczenie ma też ogólny stan zdrowia pacjenta. Przy łagodnym zapaleniu dziąseł często wystarcza profesjonalne oczyszczanie zębów, poprawa sposobu szczotkowania i dobranie odpowiednich narzędzi do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych.

Jeśli zmiany znajdują się głębiej pod dziąsłem, może być potrzebne dokładne oczyszczenie powierzchni korzeni i kontrolowanie kieszonek przyzębnych. Pacjent otrzymuje też plan wizyt podtrzymujących. Przy bardziej zaawansowanych zmianach stomatolog może skierować go do periodontologa i zaproponować dalsze zabiegi.

Kolejność i zakres procedur można ustalić dopiero po zbadaniu jamy ustnej. Więcej informacji o tym, jak może wyglądać leczenie chorób przyzębia, znajduje się w opisie postępowania periodontologicznego. Konkretną metodę zawsze dobiera się indywidualnie.

Sam zabieg to nie wszystko. Potrzebne są też wizyty kontrolne, dokładna higiena domowa oraz regularne oczyszczanie zębów w gabinecie. To stomatolog ustala, jak często powinno się je wykonywać.

Jakich błędów unikać przy krwawiących dziąsłach?

Najczęstsze błędy to:

  • omijanie krwawiącego miejsca podczas mycia;
  • mocne szorowanie dziąseł w nadziei, że problem zniknie;
  • używanie twardej szczoteczki bez zalecenia stomatologa;
  • odkładanie wizyty mimo nasilania się objawów;
  • zastępowanie szczotkowania i nitkowania płynem do płukania ust;
  • samodzielne odstawianie leków;
  • przyjmowanie suplementów bez sprawdzenia, czy rzeczywiście występuje niedobór;
  • uznawanie każdego krwawienia za paradontozę bez wykonania badania.

Domowa higiena pomaga dbać o dziąsła, ale nie usunie kamienia znajdującego się pod nimi. Nie pozwoli też ocenić stanu kości i tkanek utrzymujących zęby.

Najważniejsze wnioski

  • Jednorazowe krwawienie może wynikać z podrażnienia, ale regularnie powracającego problemu nie należy lekceważyć.
  • Krew na szczoteczce nie oznacza automatycznie zapalenia przyzębia.
  • Zaczerwienienie, obrzęk, cofanie się dziąseł, nadwrażliwość, nieświeży oddech i ruchomość zębów to powody, by umówić kontrolę.
  • Szczoteczka usuwa miękką płytkę, ale nie usunie kamienia nazębnego.
  • Leczenie może obejmować poprawę higieny, profesjonalne oczyszczanie zębów, badanie periodontologiczne lub bardziej zaawansowane zabiegi.
  • Leków wpływających na krzepnięcie nie wolno odstawiać bez konsultacji z lekarzem.
  • Obfite, samoistne lub trudne do zatrzymania krwawienie wymaga szybszej oceny.

Udostępnij

O autorze

Na tym profilu publikuję tylko artykuły sponsorowane