mBlog

INFO

Zdrowie

Zabezpieczenie medyczne zawodów sportowych – poradnik organizatora

Zabezpieczenie medyczne zawodów sportowych – poradnik organizatora

Organizując bieg, turniej czy mecz, myślisz o trasie, sędziach, numerach startowych i medalach. Kto w takim natłoku spraw pamięta o karetce? Opieka medyczna często ląduje na samym końcu listy, choć sport to wysiłek, kontakt fizyczny i ryzyko urazów. W tym poradniku wyjaśniamy, kiedy przepisy wymagają zabezpieczenia, ilu ratowników potrzebujesz i jak przygotować się do zawodów krok po kroku.

Organizując bieg, turniej czy mecz, myślisz o trasie, sędziach, numerach startowych i medalach. Kto w takim natłoku spraw pamięta o karetce? Opieka medyczna często ląduje na samym końcu listy, choć sport to wysiłek, kontakt fizyczny i ryzyko urazów. W tym poradniku wyjaśniamy, kiedy przepisy wymagają zabezpieczenia, ilu ratowników potrzebujesz i jak przygotować się do zawodów krok po kroku.

Kiedy zabezpieczenie medyczne jest obowiązkowe

Podstawą jest ustawa z 20 marca 2009 roku o bezpieczeństwie imprez masowych. Masową imprezą sportową są zawody, na których organizator udostępnia co najmniej 1000 miejsc na stadionie lub w plenerze albo co najmniej 300 miejsc w hali sportowej czy innym budynku. Liczy się liczba udostępnionych miejsc, a nie to, ilu kibiców ostatecznie przyjdzie. Za bezpieczeństwo odpowiada organizator, a jednym z jego ustawowych obowiązków jest zapewnienie pomocy medycznej.

Ustawa przewiduje jednak wyjątki. Jej przepisów nie stosuje się m.in. do zawodów dzieci i młodzieży, imprez dla sportowców niepełnosprawnych, imprez organizowanych w szkołach przez zarządzających nimi, zamkniętych imprez pracowniczych oraz bezpłatnych, ogólnodostępnych imprez rekreacyjnych w plenerze – o ile rodzaj wydarzenia odpowiada przeznaczeniu obiektu. Czy to znaczy, że szkolny turniej albo amatorski bieg mogą się obyć bez ratownika?

Niekoniecznie. Jeśli zawody odbywają się na drodze publicznej, jak większość biegów ulicznych i wyścigów kolarskich, potrzebne jest zezwolenie na podstawie prawa o ruchu drogowym, o które trzeba wystąpić co najmniej 30 dni przed imprezą. Organizator musi wtedy zapewnić pomoc medyczną i przedmedyczną dostosowaną do liczby uczestników, a plan zabezpieczenia ratowniczego uzgadnia m.in. z dysponentem jednostki systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Ile zespołów potrzebujesz – minimalne wymagania

Szczegóły określa rozporządzenie Ministra Zdrowia z 6 lutego 2012 roku w sprawie minimalnych wymagań dotyczących zabezpieczenia pod względem medycznym imprezy masowej. Na zabezpieczenie składają się zespoły wyjazdowe z lekarzem lub bez lekarza, patrole ratownicze złożone z co najmniej dwóch osób uprawnionych do kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz punkty pomocy medycznej.

Ważne zastrzeżenie: zespoły wyjazdowe nie mogą być jednocześnie jednostkami systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. W praktyce oznacza to, że nie możesz liczyć na karetkę z najbliższej stacji pogotowia – ona musi pozostać w gotowości dla mieszkańców. Liczba zespołów zależy od liczby uczestników i rodzaju imprezy, a ostrzejsze normy dotyczą meczów piłki nożnej i imprez podwyższonego ryzyka.

Liczba uczestników Zawody sportowe (poza meczami piłki nożnej) Mecz piłki nożnej lub impreza podwyższonego ryzyka
do 5000 1 zespół bez lekarza 1 zespół z lekarzem
5001–25 000 1 zespół z lekarzem i 1 bez lekarza 1 zespół z lekarzem i 1 bez lekarza
25 001–45 000 1 zespół z lekarzem i 2 bez lekarza 1 zespół z lekarzem i 2 bez lekarza
45 001–65 000 1 zespół z lekarzem i 2 bez lekarza 2 zespoły z lekarzem i 2 bez lekarza
powyżej 65 000 jak wyżej plus 1 zespół na każde rozpoczęte 120 000 ponad 65 000 jak wyżej plus 1 zespół na każde rozpoczęte 100 000 ponad 65 000

Do tego dochodzą patrole ratownicze. Przy zawodach do 5000 uczestników wystarczy jeden, a przy większych – do 65 tys. osób – dokłada się kolejny na każde rozpoczęte 10 tys. uczestników ponad 5 tys. Przy meczach piłkarskich i imprezach podwyższonego ryzyka ten krok wynosi 5 tys. Powyżej 10 tys. uczestników potrzebne są też punkty pomocy medycznej z lekarzem, który ma co najmniej trzyletnie doświadczenie.

Terminy i formalności, o których łatwo zapomnieć

Przy imprezie masowej rozporządzenie nakłada jeszcze dwa obowiązki. Najbliższy szpital – z SOR-em albo z oddziałami intensywnej terapii, chirurgii z częścią urazową i chorób wewnętrznych – trzeba powiadomić najpóźniej 30 dni przed zawodami, podając miejsce, rodzaj imprezy i przewidywaną liczbę uczestników. Przy ponad 10 tys. uczestników potrzebny jest też koordynator medyczny z co najmniej pięcioletnim doświadczeniem w systemie ratownictwa.

Kiedy Co zrobić
na początku przygotowań wybrać firmę medyczną i ustalić zakres zabezpieczenia
najpóźniej 30 dni przed imprezą masową złożyć wniosek o zezwolenie, wystąpić o opinie i powiadomić szpital
co najmniej 30 dni przed zawodami na drodze złożyć wniosek o zezwolenie z planem zabezpieczenia
najpóźniej 14 dni przed imprezą masową dołączyć opinie do wniosku o zezwolenie
w dniu zawodów zespoły na miejscu od wpuszczenia uczestników do ich wyjścia

Opinie do wniosku wydają m.in. policja, straż pożarna, sanepid i dysponent zespołów ratownictwa medycznego, czyli podmiot prowadzący państwowe karetki na danym terenie. Mają na to 14 dni od otrzymania wniosku, dlatego formalności nie warto zostawiać na ostatnią chwilę. Przy zawodach, które nie są imprezą masową, rozporządzenie nie obowiązuje, ale jego progi bywają dobrym punktem odniesienia. Pamiętaj też, że to normy minimalne – przy długiej trasie czy upale rozsądnie jest je przekroczyć.

Każda dyscyplina ma swoje ryzyka

Jak cenne są sekundy, pokazał mecz Euro 2020 rozegrany 12 czerwca 2021 roku w Kopenhadze. Tuż przed przerwą spotkania Dania–Finlandia na murawę upadł Christian Eriksen. Doszło do zatrzymania krążenia, a lekarz reprezentacji Danii Morten Boesen przyznał później wprost, że piłkarz „odszedł”. Po resuscytacji i jednej defibrylacji udało się przywrócić akcję serca, a kilka miesięcy później Eriksen podpisał kontrakt z angielskim Brentfordem i wrócił na boisko.

Zatrzymanie krążenia na zawodach zdarza się rzadko, ale się zdarza. Badanie opublikowane w 2012 roku w „New England Journal of Medicine” objęło 10,9 mln uczestników maratonów i półmaratonów w USA. Zatrzymanie krążenia wystąpiło u 59 osób, czyli u 0,54 na 100 tys. biegaczy, a wśród maratończyków prawie dwa razy częściej niż średnio. Jednym z najważniejszych czynników przeżycia była resuscytacja podjęta przez świadków zdarzenia.

Inne zagrożenia niesie bieg w upale, inne turniej judo, a jeszcze inne wyścig kolarski. Przy dyscyplinach kontaktowych dominują urazy i złamania, na długich dystansach – odwodnienie, udar cieplny i problemy z sercem, a na rowerze – upadki przy dużej prędkości. Zabezpieczenie medyczne działa jak poduszka powietrzna w samochodzie: najlepiej, gdy nie trzeba z niej korzystać, ale kiedy jest potrzebna, musi zadziałać natychmiast.

Jak przygotować zabezpieczenie krok po kroku

Dwight D. Eisenhower przytaczał zasadę, którą – jak mówił w 1957 roku – usłyszał dawno temu w armii: „Plany są bezwartościowe, ale planowanie jest wszystkim”. W organizacji zawodów sprawdza się ona doskonale, bo diabeł tkwi w szczegółach. Zanim zadzwonisz do firmy medycznej, przygotuj podstawowe informacje:

  • termin i godziny zawodów, razem z rozgrzewką, dekoracją i wyjściem kibiców,
  • miejsce, plan obiektu lub mapę trasy z drogami dojazdu dla karetek,
  • liczbę zawodników i miejsc udostępnionych publiczności,
  • dyscyplinę i charakter rywalizacji, np. kontaktowa, wytrzymałościowa, z udziałem dzieci,
  • najbliższy szpital, do którego trafią poszkodowani.

Na tej podstawie doświadczona firma dobierze liczbę zespołów, patroli i punktów, a także sprzęt i rozmieszczenie ludzi na trasie. Dobrze przygotowane zabezpieczenie medyczne zawodów sportowych powinno obejmować także łączność z organizatorem i transport poszkodowanych do szpitala. Zakres i wycenę warto dostać na piśmie, a ratownicy powinni być na miejscu, zanim wpuścisz pierwszych kibiców.

Ile kosztuje taka usługa? Jednego cennika nie ma, bo cena zależy od długości imprezy, liczby i rodzaju zespołów, punktów pomocy i patroli, a także od lokalizacji. Inaczej wyceni się kilkugodzinny turniej halowy, a inaczej całodniowy bieg z kilkunastokilometrową trasą. Dlatego zapytanie warto wysłać z wyprzedzeniem i porównywać nie tylko ceny, ale też zakres – liczbę ludzi, sprzęt i czas obecności.

Błędy, których łatwo uniknąć

Pierwszy to odkładanie formalności – 30-dniowe terminy przy imprezach masowych i zawodach na drogach nie wybaczają pośpiechu. Drugi to liczenie na państwową karetkę, choć zespoły zabezpieczające imprezę masową nie mogą być jednostkami systemu ratownictwa. Trzeci to niedoszacowanie frekwencji i brak wolnych dróg dojazdu, przez co ambulans grzęźnie w tłumie albo zatrzymuje się przed zamkniętą bramą.

Zdrowie zawodników to też wynik

Dobre zabezpieczenie medyczne przypomina dobrego sędziego – najlepiej, gdy nikt go nie zauważa, a zawody toczą się swoim rytmem. Doceniamy je dopiero wtedy, gdy ktoś upada na trasie albo na boisku. Czy warto oszczędzać na czymś, co w ciągu kilku minut może zadecydować o czyimś życiu? Nawet przy małych zawodach, których nie obejmują przepisy o imprezach masowych, lepiej dmuchać na zimne i zaplanować opiekę medyczną razem z trasą i medalami.

Udostępnij

O autorze

Na tym profilu publikuję tylko artykuły sponsorowane